Nie ścinałam włosów 8 lat

IMG_0129.jpg

Ani jednego centrymetra.

Żadne „podetnę końcówki, to będą szybciej rosły”. Za każdym razem wracałam od fryzjera z płaczem. Prosiłam o skrócenie, a brakowało mi połowy włosów. Znacie to? Nie bardzo rozumiem jak to się działo, ale z trzech centymetrów robiło się trzynaście. I kiedy 8 lat temu (w 2009 roku) pod wpływem chwili, ścięłam włosy na za ucho, tak cierpiałam, że postanowiłam więcej nie iść. Już trochę wyrosłam ze swojego blond buntu i obiecałam sobie znaleźć salon fryzjerski, który pomoże zadbać o kondycję moich włosów.

Wybrałam Studio Fryzur Fanaberia [LINK] w Warszawie.

P1040178.jpg

Wizytę zarezerwowałam przez Booksy [LINK] (linkuję do strony internetowej, ale osobiście wolę aplikację na telefonie). Rezerwacje są ekspresowe i dzięki przypomnieniom nie ma szans na przeoczenie terminu. W aplikacji są też salony kosmetyczne, SPA, masaże i inne beauty-przyjemności.

Moje włosy mimo 8 lat bez nożyczek jakoś się trzymały… ale były bardzo przesuszone. Kwestię „układania się” pomijam – bad hair daybył u mnie stanem naturalnym. Czasami sama się dziwię, jaka uparta bywam.

IMG_0124IMG_0122

Zaraz po konsultacji (W KOŃCU, trafiłam na fryzjerkę, która doradziła ile należy ściąć, ale zapytała czy zgadzam się na taką długość) – wierzcie mi, czułam się bezpiecznie 🙂 Pani Kamila umyła moje włosy kosmetykami Paul Mitchell[LINK]:

P1040173P1040168P1040170P1040169P1040172

Włosy były po nich lekkie, nawilżone i miały dużo więcej objętości niż od kosmetyków, które stosuję na codzień. Kupiłam szampon, odżywkę i olejek i będę testować. 

Oprócz podcięcia, rozmawiałam z Panią Kamilą o swoich metodach pielęgnacyjnych i wypisałam te, które będę dalej stosować:

  • szampon, który nie obciąża długich włosów (zauważyłam, że te z olejkami sprawiają, że włosy są lśniące, ale oklapnięte i szybko się przetłuszczają),
  • po umyciu warto nałożyć odżywkę i spłukać letnią (a najlepiej zimną) wodą, żeby zamknąć cebulki włosów,
  • nakładanie maski lub olejków na godzinę przed myciem (kupuję takie w saszetkach lub wykorzystuję czyste oleje takie jak arganowy, kokosowy i planuję zacząć lniany),
  • ponieważ codziennierano myję włosy, suszę je ze szczotką (żeby się mniej plątały), ale z głową w dół (zwiększają objętość) + Pani Kamila poradziła mi suszenie w przeciwnym kierunku do przedziałka – będą miały jeszcze więcej objętości,
  • na codzień pozwalam swoim włosom być jakie są (czyli falowane), nie maltretuję ich ani lokówką, ani prostownicą,
  • na końce nakładam jedwab (zaczynam na wysokości ramion).

Puenta z dzisiejszego cięcia taka, że decyzje o włosach pod wpływem chwili u mnie się kompletnie nie sprawdzają. Dziś jestem bardzo, bardzo zadowolona.

IMG_0137.jpg

Jestem ciekawa jakie są Wasze sposoby na pielęgnację włosów i jak często zmieniacie fryzury?

Dajcie znać w komentarzu.

Reklamy

2 myśli w temacie “Nie ścinałam włosów 8 lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s