BRANSOLETKI ZE SWETRA

P1030347

Czas na wiosenne porządki w szafie!

Ponoć jeśli czegoś nie założyliśmy przez dwa lata, powinno z szafy zniknąć. O ile do zakupów nie trzeba nikogo namawiać, to pozbywać się ubrań, zawsze trudniej. 

Kiedy porządkuję swoją szafę, zazwyczaj tworzy się dodatkowa kategoria „na materiały” – czyli upchane kartony ubrań w moim domu rodzinnym, które mam zamiar przerobić. Tam też mam maszynę do szycia, która jak pisałam TUTAJ się zepsuła… Tak czy inaczej, ostatnimi czasy, biegam (do maratonu) między biurem i uczelnią w weekendy. Wszystko szło nie tak jak powinno i nie wiem czy też tak macie, ale dało się odczuć depresyjną, zimową szarość dnia codziennego. Wróci słońce, będzie lepiej.

Postanowiłam wywrócić mieszkanie do góry nogami, posprzątać (z warszawskiej kawalerki ubrania  jestem zmuszona wyrzucać), dlatego, że jest za mała nawet na kartony na buty 🙂 Dzięki temu, nauczyłam się, że za dużo rzeczy w moim otoczeniu staje się męczące. Wystarczy, że książki trzymam w szafce kuchennej. Prawie jak Carrie w Seksie w Wielkim Mieście (ona trzymała swetry). Swoją drogą to mój ulubiony serial na poprawę nastroju.

Ale do swetrów wracając.

Otwórz szafę. Zobacz co w niej zawsze przekładasz, bo będzie lepsza okazja, bo nagle zacznie być Ci dobrze w kolorze, którego nigdy nie nosisz, bo nagle zmienisz zdanie. Cóż, w zmianie zdania, nikt nie robi tego lepiej niż my, kobiety, ale ze zmianami w garderobie idzie nam gorzej.

I tym sposobem, chwyciłam dwa swetry, dwie bransoletki i złączyłam.

P1030316.jpg

Pozbyłam się dwóch swetrów, zostały mi dwie, nowe bransoletki.

P1030286

 Bordowy sweter. Pamiętajcie, że mówimy „SWETER„, a nie SWETR.

P1030273

 Wykonanie jeden, dwa trzy:

1. Odetnij końcówki rękawów. 

2. Nawiń na bransoletkę. 

3. Sklej wewnątrz (używałam klej UHU, taki jak TUTAJ)

Before_1.jpg

P1030301.jpg

Ucięty brzeg nakryłam oryginalnie wykończoną końcówką (wewnątrz).

123_Fotor

 Klej nałożyłam na miejsce cięcia.

P1030310

P1030344.jpg

Pomiędzy włożyłam cieniutką bransoletkę w złotym kolorze, żeby nadgarstek nieco nawiązywał do celebrytki, którą noszę na szyi. Kupiłam ją w ważnym momencie swojego życia, żeby zawsze mi o nim przypominała. Lubię kiedy biżuteria, którą noszę ma dla mnie znaczenie. W końcu spędzam z nią cały dzień.

 Voilà!

A Ty jakie porządki planujesz?

 Napisz w komentarzu poniżej.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “BRANSOLETKI ZE SWETRA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s