SUKIENKA Z GORSETEM

http://monafactory.blogspot.com/2016/10/sukienka-z-gorsetem.htmlTowarzyszący przez prawie dwadzieścia wieków gorset– nieodłączny atrybut kobiecego stroju, zaciskający żebra do granic możliwości, w końcu ustępuje miejsca wygodzie pod koniec XIX wieku.

Choć tak naprawdę ostatecznie został odrzucony po pierwszej wojnie światowej, pierwszym projektantem który zarysował nową linię kobiecej sylwetki, był Paul Poiret. Sam pisząc o swoich projektach twierdził, że nowy model sukni nie powstał z chęci wyzwolenia dam z gorsetu, lecz poszukiwania nowych form piękna. I tak, mimochodem, dokonał tego, czego nie udało się przez wieki – w ramach nowych trendów w modzie przywrócił kobiecie oddech.  

A propos tych przeraźliwych historii… czas na Halloween! Ponieważ świadomie wyglądamy wtedy najgorzej jak się da, możemy sobie pozwolić na założenie jakiś zniszczonych ubrań. W większości przypadków, coś jest z nimi nie tak, ale skoro nadal mamy je w szafie, to znaczy, że nie są zupełnie bezużyteczne.
 
Podobnie jest z rzeczami kupionymi przez Internet– kuszące na zdjęciach i w opisie, aczkolwiek często… ZA CIASNE. Nie nosimy, ale wyrzucić szkoda. 
 
Więc choćbym miała spędzić wieczór na wdechu, nic nie pijąc i się nie poruszając… to bym jej nie zapięła. Dlatego przerobiłam jej tył na wzór GORSETU.
  
Wykonanie jeden, dwa, trzy:
 
1. Wyprułam zamek
2. Wszyłam ręcznie krótszy zamek błyskawiczny.
3. Przymocowałam kółeczka żeby wpleść tasiemkę i nakleiłam pasek maskujący.

I tym prostym sposobem uratowałam swoją sukien. Tymczasem, będąc OKROPNIE spóźniona, życzę Wam STRASZNIE udanego wieczoru!



 
Bawcie się dobrze.
To cukierek czy psikus?

Reklamy

2 myśli w temacie “SUKIENKA Z GORSETEM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s